[Berliner Kindl Weisse] Tak powinno smakować piwo regionalne!

Berliner Weisse to jeden z najbardziej charakterystycznych niemieckich stylów piwnych. Dziś pod lupę biorę mam nadzieję, wzorcowego przedstawiciela z samego Berlina.

Berliner Kindl WeisseBERLINER KINDL WEISSE
Kraj pochodzenia: Niemcy
Styl:
Berliner Kindl
Alkohol: 3,0 %

Berliner Weisse to z definicji lekkie (7-8 blg) piwo pszeniczne o wyraźnej kwaskowatości, którą otrzymuje się poprzez użycie bakterii Lactobacillus delbruckii. Żołnierze wojsk napoleońskich berliński specjał nazywali niegdyś „szampanem północy”.

Berliner Kindl Weisse zamknięty jest w butelce 0,33, popularnie nazywanej „bączkiem”. Zdobi go niebieska „posrebrzana” etykieta na której oprócz logotypu widzimy głowę dziecka wystającą z kufla. Na kontrze propozycja by podawać z sokiem, ja jednak hardcorowo postanowiłem spożyć tak jak natura dała i przekonać się o wszystkich walorach.

Berliner Kindl WeisseKlarowny Berliner Kindl koloru słomkowego nalewa się z odrobiną białej piany, która w mgnieniu oka redukuje się do niezbyt okazałego pierścienia. Piwo ma bardzo słabo wyczuwalny zapach, lekko słodowy, trochę drożdżowy – ogólnie nic specjalnego.

Za to smak jest wyjątkowy, ekstremalnie kwaśny. Coś jak sok z cytryny, może trochę rozcieńczony… hmm… piwem (bardzo delikatne nuty słodowe)?. Kwasek jednak dość szczelnie przykrywa wszystkie inne smaki, które mogłyby zdradzać, że mamy do czynienia ze „złocistym trunkiem” w znanej dotąd postaci. Wbrew temu co niektórzy o tym piwie mówią/piszą da się je wypić ze smakiem (ale chyba tylko te 0,33l) zwłaszcza w ciepły dzień. Z pewnością chciałbym powtórzyć w jakiejś przyjemnej knajpce w centrum Berlina.

Na koniec taka mała refleksja. Według mnie tak właśnie powinno smakować prawdziwe piwo regionalne. Podobnie jak w przypadku naszego Grodziskiego pijąc je nawet z zamkniętymi oczami od razu można stwierdzić, że to „przysmak” z danego regionu. Piwo regionalne wbrew temu do czego nas przekonują spece od reklamy z małych i tych nieco większych browarów nie musi smakować każdemu, ale powinno się wyróżniać i to najlepiej tak by było jedyne w swoim rodzaju!

Banan ponad wszystko! Co tam Panie słychać na wschodzie? Tym trochę bliższym, niż wschodni "wielki brat", rzecz jasna. Mowa o wschodnich częściach Polski czyli Zamościu. Sprawdźmy, jak bądź, co bądź restauracyjny Browar Za...
Piwo owocowe nie musi być masakrycznie słodkie Zawsze wpadali do pubu o tej samej porze. Siadali przy swoim ulubionym stoliku, tym pod ścianą, pod zegarem. Janusz zamawiał kufel jasnego, a dla Grażyny małe, z sokiem malinowym. I dziś zajmiemy się ...
Gose czyli piwa z solą Gose czyli historyczne niemieckie piwo z solą - do niedawna traktowane było jako ciężka do zdobycia ciekawostka. Dziś za sprawą Browaru Piwoteka możemy spróbować Zacnego Zalcmana, który jest krajową i...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *