[Raciborskie Zielone] Zielone piwo, bajer i to całkiem smaczny

Mój Kufelek idzie z trendem i dziś prezentuję nowość, która chyba już na dobre zagościła na piwnym rynku czyli piwo o kolorze zielonym.

RACIBORSKIE Klasycznie Warzone Zielone
Producent: Browar Zamkowy
Alkohol: 5%
Pojemność: 500 ml
Cena: 3,30 zł

Z zielonym piwem spotkałem się po raz pierwszy na Słowacji, jednak tamto nie miało nic wspólnego z piwami zielonymi takimi jak m.in. Raciborskie. Południowi sąsiedzi po prostu zaprawiali Smadnego Mnicha czy innego Złotego Bażanta likierem miętowym. Piwo zielone pija się też w Irlandii z okazji dnia św. Patryka. Niestety na wyspach nigdy nie byłem i obyczaj ten jest mi obcy, a tym bardziej rodzaj trunku jaki się tam pija. Z przepisów znalezionych w internecie wywnioskowałem, że koloru nabiera ono w sposób podobny jak u naszych południowo-wschodnich sąsiadów.

Piwo Raciborskie Klasycznie Warzone Zielone nie ma smaku miętowego, a jego kolor jest spowodowany obecnością barwnika, jak zapewnia producent „naturalnego”. Ponadto do produkcji piwa użyto słodu jęczmiennego, wody, chmielu aromatycznego i goryczkowego oraz drożdży piwowarskich. Według zapewnień z etykiety wszystko to fermentowało przez miesiąc w otwartych kadziach czyli w sposób tradycyjny. Browar z Raciborza w przeciwieństwie do zakładów „koncernowych” nie stosuje metody HGB, która przyspiesza proces produkcji, zazwyczaj kosztem smaku trunku.

Dzieło piwowarów z Raciborza zamknięte jest w brązowej butelce zwrotnej o pojemności 0,5l. Etykieta swoim wzorem przypomina tą z klasycznego Raciborskiego, jednak jej tło jest ciemno-zielone. Goły, złoty, oranżadowy kapsel pozwolę sobie przemilczeć.

No to przyszedł czas na odkapslowanie i degustację. Piana jest może niezbyt bujna, ale za to zielona! Niestety bardzo szybko zniknęła. Zapach jest trudny do zidentyfikowania, bardzo słaby, leciutko słodowy albo nawet słodkawy.

W smaku słodowe z lekko wyraźną nutą chmielowej goryczki uaktywniającą się po przełknięciu. W piwie wyczuwalny jest przyjemny słodkawy posmak Z tego co pamiętam to smak jest bardzo zbliżony do Raciborskiego Klasycznie Warzonego. Być może to nawet to samo piwo, tylko do zielonego dodawany jest barwnik.

Piwo w smaku jest niezłe. Przyznam szczerze, że mi nawet przypadło do gustu. Jak ktoś chce zaskoczyć i podać swoim gościom „złoty trunek” w trochę innym wydaniu kolorystycznym – sprawdzi się wyśmienicie, a przy tym „gęby nie wykrzywi”.

Piwo owocowe nie musi być masakrycznie słodkie Zawsze wpadali do pubu o tej samej porze. Siadali przy swoim ulubionym stoliku, tym pod ścianą, pod zegarem. Janusz zamawiał kufel jasnego, a dla Grażyny małe, z sokiem malinowym. I dziś zajmiemy się ...
Gose czyli piwa z solą Gose czyli historyczne niemieckie piwo z solą - do niedawna traktowane było jako ciężka do zdobycia ciekawostka. Dziś za sprawą Browaru Piwoteka możemy spróbować Zacnego Zalcmana, który jest krajową i...
Galaktyczne wakacje do lekkich nie należą Australijski chmiel Galaxy to jeden z moich ulubionych, daje wyraźne aromaty cytrusowe i tropikalne - w sam raz na lato. W sam raz na lato powinno być też jasne, ryżowe piwo od Pinty... Tak przyj...

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *