„Hot Stout” czyli czy ciemne piwo nadaje się na grzańca?

Już tylko godziny dzielą nas od Międzynarodowego Dnia Stoutu. Czas więc rozpocząć przygotowania do tego jakże piwnego święta 😉 Tak się złożyło, że „dzień czarnucha” przypada na porę roku znaną z ciemnych, zimnych i długich wieczorów. Dlatego w wigilię Dnia Stoutów w Moim Kufelku eksperyment pod tytułem czy bardzo ciemne piwo nadaje się na grzańca?

Do przygotowania „Hot Stoutu” wykorzystałem domowy Oatmeal Stout, dość sporą łyżeczkę miodu wielokwiatowego, dwa goździki i łyżeczkę przyprawy korzennej do piernika. Jakby kto takiej nie posiadał to z powodzeniem można zmieszać cynamon, kardamon, gałkę muszkatołową i odrobinę ziela angielskiego.

Jak nietrudno się domyślić wszystko to powędrowało do jednego gara i podgrzewało się na ogniu do osiągnięcia odpowiedniej temperatury. Grzaniec powinien być gorący, ale nie może się zagotować!

Po przelaniu piwa do kufla na całą kuchnię rozniósł się aromat świąteczno-piernikowy. Umiarkowana ilość miodu pozwala w smaku obok słodyczy wyczuć intensywną korzenną goryczkę i to co odróżnia stout od innego gatunku piwa – wyraźny posmak czekolady. Po ustaniu miodowej słodyczy w ustach jeszcze przez dobrą chwilę pozostaje charakterystyczna cierpkość gorzkiej czekolady.

Jeśli więc ktoś lubi grzane piwo, a do tego jest fanem gorzkiej czekolady czy innych ciemno-stoutowych klimatów to spokojnie może łapać za garnek. Jak to mówi fachman-majster: będzie Pan zadowolony!

A tak przy okazji próbował ktoś grzańca na innych stylach? Porter, koźlak – te jakoś sobie potrafię wyobrazić, ale na przykład grzaniec na ajpie? To musi być odlot 😉

3 komentarze

  • Krzysztof

    Grzańca robię głównie z Koźlakiem , jak coś mnie zbiera to od razu :
    Koźlak do garnka , łyżka miodu , łyżka – dwie / w zależności od stanu przeziębienia 🙂 /gęstego soku malinowego ze słoika własnej roboty własnej roboty i goździki… Bez malin też jest OK.
    Jak dla mnie lepszy niż na jasnym , polecam.

  • Luk

    Ja tam na grzańce poświęcam eurolagery 🙂 jakoś nie kusi mnie marnować ajpy czy eksperymentować na pszeniczniakach. Ale jak spróbujesz i będzie wyjątkowo dobre to pochwal się 😀

  • Hes

    wysylam linka zonie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *