[Brackie Pale Ale Belgijskie] Z domowego browaru na półki sklepowe

Witam w Nowym Roku i na wstępie życzę by 2011 był dla Was rokiem miodem i piwem płynącym. Dziś z okazji święta w Moim Kufelku wylądowało piwa na „niecodzienne” okazje. Laureat Grand Champion Birofilia 2010, limitowana edycja:

BRACKIE PALE ALE BELGIJSKIE
Browar: Bracki Browar Zamkowy w Cieszynie
Producent: Grupa Żywiec
Receptura: Dorota Chrapek
Ekstrakt: 13%
Alkohol: 5%
Cena: ok. 5-6 zł

Brackie Pale Ale Belgijskie z browaru w Cieszynie to limitowana edycja zwycięscy festiwalu Birofilia 2010, który odbył się w sierpniu w Żywcu. Najwyższą nagrodę w kategorii piw domowych wywalczyła pani Dorota Chrapek i jej Pale Ale, w nagrodę Grupa Żywiec w Cieszyńskim browarze uwarzyła to piwo dla szerszego grona piwoszy. Do wybranych sklepów w całej Polsce trunek ten trafił 6 grudnia 2010.

Butelka Brackiego Pale Ale wygląda bardzo ładnie. Kolorystyka etykiet utrzymana jest w złocisto-zielonych barwach, bardzo połyskliwa. W centralnym miejscu znajduje się napis „Pale Ale belgijskie”, poniżej podpis autorki i informacja „Grand Champion Birofilia 2010”. Z tyłu dość szczegółowy opis ze składem włącznie.

Do produkcji piwa użyto czterech słodów: pale ale, monachijskiego, abbey i carabelge. Nad całym procesem produkcyjnym czuwała autorka receptury, która dbała by piwo stworzone było z tych samych składników co w jej zaciszu domowym.

Butelka bezzwrotna o pojemności 0,5l zamknięta jest okazjonalnym kapslem na którym znajduje się logo Festiwalu Birofilia oraz informacja o tym, że napój uzyskał nagrodę Grand Champion.

Delikatnie otwieram, by nie zniszczyć kapsa i rozpoczynam degustację! Po przelaniu do szklanki piwo pokryło się bardzo ładną gęstą pianą, która towarzyszyła mi do ostatniego łyku. Kolor trunku również cieszy oko – ciemno bursztynowy, albo nawet herbaciany. Brackie Pale Ale cieszy również nos, pachnie bardzo ładnie zapachem którego nie potrafię zdefiniować.

W smaku dość oryginalne, lekko kwaskowate, coś jakby posmak owocowy z bardzo przyjemnymi słodko-gorzkimi nutami smakowymi. Owocowa kwasowość nasila się wraz z upływającym czasem, a po degustacji w ustach pozostaje goryczkowy posmak.

Brackie Pale Ale Belgijskie to coś wspaniałego. Piwo bardzo ciekawe i nieszablonowe. Duże podziękowania należą się autorce receptury, ale jeszcze większe Grupie Żywiec, dzięki której wyrób ten mógł trafić do tak szerokiego grona konsumentów.

Bohater czeskiej kreskówki na piwie z polskiego lasu My mieliśmy Reksia, a Czesi Krecika. Można w sumie powiedzieć, że do dziś mają. Bohater kreskówki Zdenka Milera to wciąż jedna z popularniejszych pamiątek, jakie możemy dostać w Pradze. Nie kojarzę je...
Banan ponad wszystko! Co tam Panie słychać na wschodzie? Tym trochę bliższym, niż wschodni "wielki brat", rzecz jasna. Mowa o wschodnich częściach Polski czyli Zamościu. Sprawdźmy, jak bądź, co bądź restauracyjny Browar Za...
Rosyjskie piwo pszeniczne na amerykańskich chmielach i z niemieckim rodowodem Z paczki rosyjskiego kraftu został mi jeszcze RIS (zarezerwowany na specjalną okazję, albo chociaż urodziny :P ) i kristallweizen upgradowany amerykańskimi chmielami. Dzisiaj rzecz jasną zajmę się tym...

Komentarz [1]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *